Miesięczne archiwum: Luty 2008

Co w trawie piździ (2)

Oto kolejny przegląd wydarzeń z polskiej sceny VC-MP, która nie istnieje.

Krajobraz po bitwie
Był klan, było CW, była kupa śmiechu. Co zostało po …:::xPKSx:::…? Gówno. Czyli kupa smrodu. W dzień po przerżniętej przez TBP klanówce Jea dał niusa:
Wczoraj odbyło się fake CW z fake klanem PKS. Fake, ponieważ skład PKS to byli gracze pod fakenickami, czyli gangsta – Dark_Light, Agent – Tatar i Wojtas – Argus.(…)Całe CW to był jeden wielki cyrk, którego nie chce mi się opisywać, bo to bezsensu. Wina spadła oczywiście na Nas, że jesteśmy lamerami, nie umiemy przegrywać, jednak CI osobnicy nie patrzą na to z innej strony, z tej strony co oni tak naprawdę robią, kiedyś byłoby to do niepomyślenia, a teraz ? Nie wiem co się stało z tym VC-MP.

Jak widać – zabolało. I to mocno. Po pierwsze – TBP nie uznało wyniku CW, gdyż dla nich klanówki dzielą się na wygrane i na fejki. Po drugie – CW było cyrkiem, ponieważ TBP przegrało. Po trzecie – kiedyś byłoby nie do pomyślenia wygrać z TBP. Jea, jak widzisz, jesteście najlepsi, ale tylko w załatwianiu sobie serwerów i TS-ów. O takich nieistotnych szczegółach jak kultura i skill graczy nie ma sensu wspominać.

PKS wzorem dla innych klanów
Jea się nie przyznał do porażki, ale musiał ją odczuć. W związku z tym postanowił przeprowadzić w klanie reformę mającą na celu upodobnienie się do klanu, który ich rozgromił w CW. Tak, tak – TBP zaczęło wzorować się na PKS. Właśnie dołączył do nich kolejny CL. Mają już ich trzech – Jeę, Poloneza i Habasa. Jest także jeden VCL – dajmon. Nie przypomina Wam to czegoś? Tak! Dokładnie taki podział władzy był w PKS. Teraz TBP powinno jeszcze popracować na ortografią i kozaczeniem. Być może już wkrótce uda im się osiągnąć poziom PKS.

Powrót “krula”
Klan TP dostarczył nam już mnóstwo radości. Pamiętacie, jak stuk nawrzucał dwóm graczom, którzy od niego odeszli, a następnie chciał z nimi sojusz, bo tamtym udało się wykupić serwer? A pamiętacie zamykanie TP dla jaj, po czym ponowne otwieranie go następnego dnia? Ale to już przeszłość. Teraz TP powróciło. I nie jest już tak śmieszne, jest po prostu żałosne. Zamiast rozbawiać nas tekstami rodem z rynsztoku, TP rękami Vargasa bawi się w “hakowanie” (czyt. w odczytywanie jakiegoś tam kodu MD5 na podstawie zjebanego poradnika z neta) stron słabszych klanów. Czym wam one zawiniły? Gratuluję. Przekroczyliście wszelkie dopuszczalne normy żenady. Zapomnieliście tylko o “haknięciu” strony jednego z bardziej n00bowskich klanów. Spoko, Vargas, już podaję jej adres – tpclan.vc.pl. Kiedy się nią zajmiesz?

Szczytna idea
Stryju wpadł na zajedwabisty pomysł. Pewnie każdy wie, o co chodzi – nowy sposób rozgrywania CW. Szczegóły znajdziecie na PS. Jest jednak pewien problem. Banda glitchujących zjebów, którzy nie znają innego sposobu grania niż napierdzielanka koło bajkersów. Znajdą się może 2-3 klany, które będą chciały grać na bazy. Reszta nadal będzie tkwić w swoim cudownym świecie glitcha. Nie wyobrażam sobie, żeby takie MORO, albo Leon z TBP przestali nagle używać glitcha, a nawet – o zgrozo! – stubby.

I to by było na tyle. Na nieistniejącej polskiej scenie i tak nic się nie dzieje, więc cieszcie się, że chociaż 4 niusy naskrobałem. No trudno, trzeba będzie zmajstrować kolejną BS-ową akcję. 😉

DL

Autor: DarkLight

Link do komentarzy