Miesięczne archiwum: Listopad 2007

CHEATS.VC.PL – PAMIETACIE TO JESZCZE?

=======================

Dluzszy czas temu, gdy „polska scena vc-mp” zaczela powoli zamierac (a czego skutki widac teraz) „dziwnym trafem” pojawila sie strona z roznymi poradami do vc-mp, czy to modyfikacje plikow gry, czy trainery. Wszystko to bylo znane, wszystko to bylo publicznie dostepne, ale nie bylo zgromaczone w jednym miejscu oraz prosto i banalnie wytlumaczone. Wszyscy sie oburzyli, jak ktos mogl sie dopuscic (!) takiego zamachu wobec czegkolwiek. Malo kto zauwazyl konsekwencje tej strony takie jak chociazby modyfikacja regulaminu w TBP (ktore swoja droga ponownie przestalo istniec). Kazdy tylko szukal winnych tego czynu, z zalozycielem (i jednoczesnie liderem TBP) „Polskiej Sceny VC-MP” (taka strona, nie mylic z polska scena…). No wiec skoro kazdy szykal winnych, to i winni musieli sie znalesc. Ja wiedzialem, ze adresy IP sa zapisywane w pewnym pliku .php, poniewaz SB tego samego typu uzywalem swojego czasu na stronie klanu DS (dziwny zbieg okolicznosci, nieprawdaz?). No ale coz, plik plikiem, ale dostep do niego to juz inna sprawa… Na szczescie tu z pomoca przyszedl Tatar, ktory w jedna noc (!) zlamal kilkuznakowe haslo na ftp (ciekawe jak, czyz nie? brutalforce? 8 znakow w noc?). No i dostalismy – IP niejakiego Avasta, czlonka klanu, ktorego to lider robil taka nagonke na tworce w.w. strony. I co w zwiazku z tym? Ano nic, jak pamietacie (lub nie) Avast mial sie dobrze w TBP, nie mowiac juz o jakichkolwiek konsekwencjach. Poniej bylo przeniesienie strony na inny hosting, dalsze potyczki, ale to juz tylko tlo wydarzen.

I teraz czas na konkrety – czemu takie przedsiweziecie jakim bylo stworzenie strony o mozliwosciach vc-mp ma byc przypisywane nikomu nieznanemu Avastowi? Komus, kto o tym, co tam zostalo umieszczone, zapewne nie mial wiekszego (i mniejszego rowniez) pojecia? Co prawda kazdy inteligentny (i z dluzszym stazem) gracz wiedzial (lub domyslal sie) kto za tym stoi, ale … skoro dowody byly jednoznaczne, to pojedynczy krzykacze byli szybko uciszani. Jak to moglo przejsc? No ciekawe, ciekawe… Czyzby spisek na wieksza skale? Nie sadze. Po prostu zgrana ekipa, ktora byla w stanie sie kryc az do teraz (gdy to uznali, ze trzeba znowu poruszyc polska scene vc-mp). Zapewne nie musze tlumaczyc, kto byl w to zamieszany, ale jak by ktos byl niekojazacy to przypomne: ja – jeden z pomyslodawcow, w sumie beze mnie strona by nie powstala; Tatar – kryl mnie wkopujac Avasta, „wlamywal” sie na FTP i ogolnie robil zamet; DL – reklamowal strone, udzielala sie przy zmianie hostingu, ogolnie rowniez robil zamieszanie.

A teraz podsumowanie – byla ciekawsza akcja niz w tamtym okresie? Bo ja sadze, ze nie. Czemu teraz o tym pisze? Poniewaz lepiej wspominac dobre, acz minione czasy niz uzalac sie nad czasami obecnymi. A co wy o tym sadzicie? To juz mnie szczeze mowiac huj obchodzi, ja nie zaluje tamtej akcji, a nawet jestem z niej dumny. Skoro wtedy nikt nie chcial glosno krzyknac „To Argus!”, to chyba mial ku temu powody.

I jeszcze sprawa z ostatnich dni – myslicie, ze jak bylo z vc-mp 0.4? Tez was w huja robilismy!

No i ostatni wniosek – najlepsze mody do vc-mp robi sie w notatniku! To tyle na ten temat,

pozdro,
Argus

===========================

Pewnie macie nas teraz za masochistów – bo kto mądry (tak jesteśmy mądrzy, bynajmniej mądrzejsi od Was, bo to nam udało się takie coś zrobić) przyznałby się do jednej z największych afer, przez którą może stracić reputację… Otóż my przyjęliśmy nastepujace zalozenie – ta prowokacja pozwoli wam uswiadomic samych siebie, ze dalsza gra tak na prawde nie ma sensu, bo co to za przyjemnosc, skoro zmieniajac 2 cyferki w notatniku ktos staje sie niepokonanym?

Proponuje poswiecic czas na cos bardziej racjonalnego – pozdro,
Tatar

============================

Jak sobie myślę o tej akcji z cheats.vc.pl to lać mi się chce. Uwierzyliście, że nikomu nieznany Avast zrobił sajta z czitami, mimo iż absolutnie WSZYSTKO (oprócz IP, które Argus sfałszował) wskazywało na Argusa. Nie chciało mu się nawet wymyślać layoutu strony, więc przekopiował ten ze strony DS. Na dodatek cała ta akcja została przeprowadzona niedługo po wyedytowaniu przez Argusa pliku weapon.dat, dzięki czemu przez miesiąc mogłem latać z fejk nikiem po LW  i zabijać absolutnie każdego (doszło nawet do tego, że miałem z 2000 killsów i RATIO 5.7!). Zanim ujawniliśmy „sprawcę” całego zamieszania, czyli niewinnego Avasta, miałem niezły ubaw pisząc, kto mógł to zrobić. Na koniec, to chciałbym Wam podziękować za danie się nabrać, gdyż sprawiło to ludziom odpowiedzialnym za tą aferę naprawdę niezłą frajdę.

Z poważaniem,
DL

=========================